pogrzebowe przesądy

Przesądy towarzyszą naszemu życiu od dnia poczęcia aż do dnia pogrzebu. Na każdym etapie dowiadujemy się co należy robić i w jaki sposób, aby nam się szczęściło albo by uniknąć nieszczęścia. Przez tysiąclecia wokół pogrzebów również narosło wiele przesądów. Niektóre mają swoje uzasadnienie ale w przypadku większości brak jest racjonalnego wyjaśnienia podejmowanych działań. Oto kilka najpopularniejszych przesądów związanych ze śmiercią i pochówkiem.

Przeleżenie niedzieli

W tradycji polskiej od stuleci panuje przesąd, że zmarły nie może przeleżeć niedzieli. Jeśli to tylko możliwe należy pochować ciało jak najszybciej. Jeśli ciało przeleży niedzielę, wówczas zmarły pociągnie za sobą kolejną osobę.

W teorii brakuje racjonalnego wytłumaczenia  tego przesądu. Jednak w praktyce można się przekonać, że przesąd ten sprawdza się. W niewielkich społecznościach czy wioskach często zdarza się, że po osobie, która „przeleżała niedzielę” umiera kolejna. Jej śmierć wiązana jest z pochówkiem wcześniejszego zmarłego, choć tak naprawdę trudno powiedzieć czy to spełnienie przesądu czy może przypadek.

Otwieranie obejścia

Zmarli zawsze byli otaczani szacunkiem, zaś żywi, robili wszystko, aby duch umarłego mógł swobodnie przenieść się na tamten świat. Zabłąkane dusze mogły zrobić sporo złego, dlatego należało uczynić wszystko, aby nie zasiedziały się na ziemi. Otwieranie obejścia to przesąd, który związany jest właśnie z odejściem duszy zmarłego na drugi świat. Aby jej w tym pomóc należało otworzyć wszystkie drzwi, szafy i szuflady tak, by mogła się pożegnać i swobodnie ulecieć. Ten przesąd był, a niekiedy nadal jest, stosowany w przypadku, gdy trumna z ciałem zmarłego leży w domu. Jeśli jest ona umieszczona w kaplicy wówczas otwieranie obejścia traci rację bytu.

Zamykanie oczu

Utarło się, że zaraz po śmierci zmarłemu zamyka się oczy. Uzasadnieniem tego zabiegu jest sam wygląd zmarłego. Po zamknięciu oczu zmarły wygląda jakby spał. Poza racjonalnymi przesłankami są jednak i te związane z przesądami. Zgodnie z nimi należy zamknąć oczy zmarłego, ponieważ osoba, na którą spojrzy już długo nie pożyje.

Zakrywanie luster

To kolejny przesąd, który ma zastosowanie w przypadku pogrzebów, gdy trumna z ciałem zmarłego znajduje się w domu. Zgodnie z nim należy zakryć lustro, aby dusza nieboszczyka nie wystraszyła się, ponieważ zaraz po śmierci nie jest ona świadoma tego, co się stało.

W innych regionach Polski lustra są zakrywane, ponieważ to w nich mieszka dusza zmarłego. Osoba, która przejrzy się w lustrze w domu, gdzie znajduje się trumna jest narażona na rychłą śmierć.

Śmierć zabiera ze sobą po trzy osoby

Kolejnym przesądem jest ten mówiący, że umiera się trójkami. Nie ma on racjonalnego wytłumaczenia, co nie oznacza, że w praktyce nie istnieje. Podobnie jak w przypadku „przeleżenia niedzieli” często zdarza się, że ludzie z rodziny, sąsiedztwa, małej społeczności – rzeczywiście umierają trójkami. Po śmierci pierwszej osoby mija niedługi czas do śmierci drugiej i trzeciej. Potem następuje dłuższa przerwa. Trudno określić czy jest to sprawdzający się przesąd czy tylko przypadek.